niedziela, 26 lipca 2009

Słonecznie...

Słoneczny komplet powstał już jakiś czas temu, ale pokazuję go dopiero dziś, przy okazji z wirtualnymi słonecznymi życzeniami dla wszystkich ;) Aniom życzę dużo słońca i standardowo moim scrapowym Aniom - nieustającej weny i pogody ducha. :)

Komplet to notatnik, okrągła kartka (ostatnio takie mnie "zakręciły") i ... opakowanie na coś słodkiego, np. czekoladę, bo się akurat taka jedna jej odmiana tam mieści ;) Ta "rozbita" na kostki ;)
Zużyłam trochę papierów brokatowanych od DCWV z serii Citrus i całkiem fajne kwiatki z materiału - stara dobra hortensja z kwiaciarni :)))


A na dodatek inny notatnik, prosty, trochę większy 15 x 15 cm, z "websterkami" :) Motyw ptasiej budki, sielskich klimatów - to jest to co lubię kiedy czas pędzi jak szalony :P


Pozdrawiam wieczorno - niedzielnie i życzę Wam spokojnego początku nowego tygodnia! :*

piątek, 24 lipca 2009

Momenty


Zdjęcie ze wspólnej spontanicznej sesji, które gdzieś się zapodziało, później odnalazło i samo nakleiło na papier - dziś jest scrapem pełnym Róży, róż i innych roślinności ;)
Znów Webster's Pages i ich piękna drukowana kalka, wydawało mi się, że nie mam na nią pomysłu, ale chyba ten najprostszy okazał się najlepszym - wyciąć i nakleić ;)
Dzięki temu prostemu pomysłowi wykonanie takiego scrapa to naprawdę moment, zupełnie jak TE momenty, wspólne chwile, tak pięknie uchwycone - zdjęcia z cyklu "do wielokrotnego oscrapowania" :)



Na dziś to wszystko, mam nadzieję, że weekend zapowiada się dla Was spokojny, radosny i bez burz, tego Wam życzę! :* Dziękuję za odwiedziny i komentarze! :*

poniedziałek, 20 lipca 2009

Na Skrzydłach...


"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie [...]."
Jose Saramago

Hoduję więc moje skrzydła, a właściwie WYchowuję kogoś, kto nieustannie tych
skrzydeł mi dodaje - wespół z drugą istotą skrzydeł dodającą :)
A album, który dziś pokażę powstał na pięknej, wdzięcznej bazie "skrzydło anioła" prosto ze Scrapińca, a zdobiony jest papierami Webster's Pages z linii Feather Your Nest i przedstawia najświeższe, bo sprzed tygodnia - zdjęcia Róży - takie małe radosne
chwile, pełne euforii niewiadomozczego, fantastyczna jest dziecięca radość, nic jej nie krępuje...


A na dodatek jeszcze coś muzycznego ;)
- tak jakoś ni stąd ni zowąd Whitney mi się przypomniała... ;)


Pozdrawiam ciepło!! :*


sobota, 18 lipca 2009

Enjoy!

W ten weekend mam raczej "enjoy the silence", bo reszta rodzinki raduje się daleko ode mnie, całkiem innymi rzeczami aniżeli pakowanie, pakowanie i niekiedy jeszcze pakowanie. W przerwach w ogarnianiu chaosu łapię klej i nożyczki do spółki z papierem i daję upust żądzy scrapowania. To już prawie ostatnie podrygi przed wyjazdem, takie prawie, przed - przed ostatnie i korzystam z każdej wolnej chwili aby jeszcze coś wykleić, coś pociąć, odciągnąć myśli od prozaicznego zalepiania taśmą pudełek z tzw. dobytkiem. Tak - cisza była mi bardzo potrzebna :)
A na dodatek mojego "bla bla bla" - Lo z Różą skaczącą przez kałuże - w zupełnie innym klimacie niż poprzedni scrap kałużowy :))) Wykorzystałam tutaj papiery Webster's Pages z linii Reflections of Nature, oraz do stworzenia napisów - stemple ISC: z kompletu Collage of Leaves.

Enjoy!


Wybaczcie, że mało mnie na gg i skrzynce mailowej i blogach i w wielu innych miejscach, ale mam nadzieję nadrobić zaległości "towarzyskie" już niebawem, a ta przerwa jest i konieczna i potrzebna - czasem każdemu :))) Uściski weekendowe! :*


czwartek, 16 lipca 2009

In your eyes


Taki tytuł nosi scrap, który powstał jakiś czas temu. Te cudne oczyska, zawsze zdziwione, zawsze pełne miłości - zasługiwały na specjalną oprawę :)))
W journalingu kawałek Petera Gabriela o tym samym tytule, ukłon w stronę Supertaty, który jest jego wielkim fanem :) A ja jestem wielką fanką Webster's Pages i z tych papierów powstał scrap, a konkretnie Secret Garden z kolekcji Reflections of Nature, który
można zakupić wreszcie w Polsce, a konkretnie w scrap.com.pl :)
A oto efekt:


Uroczy dodatek - szydełkowe kwiatki, za które dziękuję Reni :*

A tu już zupełnie zwykłe dodatki - zabawa w warstwowanie - proste, a ile radości ;)



Ponieważ dostaję bardzo dużo zapytań o efekt, sposób na obróbkę, edycję zdjęć, tak, aby uzyskać tzw. "sprane zdjęcia", czyli bardzo rozjaśnione, wykontrastowane i "z takim magicznym klimatem" spieszę z odpowiedzią, że odkąd pierwszy raz użyłam efektu "High Key" - zakochałam się w nim bez pamięci i przećwiczyłam mnóstwo różnych opcji tegoż, oraz - jak widać stosuję do prawie wszystkich scrapowanych zdjęć. Polecam zatem przegląd wyszukiwarki pod kątem hasła "high key effect" i znalezienie odpowiedniego dla siebie tutoriala.
Polecam tutoriale, ponieważ jestem laikiem fotograficznym, ale dziewczętom, które parają się fotografią te efekty napewno nie są obce, tym bardziej, że podobno prawdziwy "high key" uzyskuje się z pozycji aparatu, a nie obróbki gotowego zdjęcia. Nie dyskutuję na ten temat - ale efekt do zabawy zdjęciami jak najbardziej polecam i zgadzam się - jest w nich "coś" absolutnie magicznego. :)

Uściski czwartkowe ślę! :*


wtorek, 14 lipca 2009

Szybki - Szybki


Szybki - bo prawie ekspresowy, Szybki - bo przezroczysty jak szybka, czyli... mój pierwszy albumik akrylowy :) Mam nadzieję, że nie ostatni...
Ten tu osobnik o kształcie kwiatka powstał w ramach projektu złotorączkowego dla scrap.com.pl.
Do jego ozdobienia wykorzystałam: akrylową bazę albumu, papiery Sasafrass Lass: Blue Boutique Delightful oraz Scrumptious - Coconut Cream, kwiatki Latarnia Morska, a także ćwieki kryształkowe i cudooowne naklejki alfabetowe Webster's Pages.
Bazę potraktowałam farbą akrylową (zwykłą i brokatową) nanosząc motywy ze stempelków Kelly Panacci - 360 Degrees na "płatki" bazy akrylowej.
Miałam nieziemską frajdę tworząc ten mały, bardzo prosty albumik, tak jak dziecko chwytając nową zabawkę; w albumie swoje miejsce znalazły zdjęcia Panny Różanny, w wieku 18 miesięcy, niedługo po pierwszych postrzyżynach, kiedy to mamma chciała być zosią - samosią i ciachnęła grzywę odrobinę "artystycznie" ;) Co widać na załączonych obrazkach :)))



I to byłoby na tyle, na dziś ;)
Pozdrawiam ciepło!! :*


sobota, 11 lipca 2009

Natchnienie

Trudno powiedzieć, czy w przypadku tego scrapa spłynęło na mnie jakieś wielkie natchnienie, nawet się nad tym nie zastanawiałam, niemniej kiedy Anai poddała pod interpretację temat kolejnego wyzwania na Craftowie - Interpretownia czułam, że to hasło dla mnie.

Temat brzmiał: "Natchnienie" i wypływał z cytatu z piosenki A. Zauchy: "Bądź moim natchnieniem, że świat zmienię przeświadczeniem..." - idealnie :))
Oczywistym było, że powstanie scrap z Różą :))) jako moim uskrzydlającym natchnieniem :)
Prosto i na temat :))))
Tym razem połączyłam dwa wyzwania i LO pasuje także do Kolorosfery 11, oto efekty:



Serdecznie pozdrawiam weekendowo!! :)))

środa, 8 lipca 2009

W biegu...


Ostatnie dni, a właściwie tygodnie to prawdziwy kołowrotek dla naszej rodziny, przygotowania do przeprowadzki i masa pracy_pracowej, aż do 1 sierpnia - końca nie widać. W takim właśnie momencie spadły na mnie wspaniałe wiadomości, możliwości i perspektywy na niedaleką przyszłość, o jakich marzyłam. Po prostu mnóstwo się dzieje! Począwszy od pojawienia się na polskim rynku moich ukochanych papierów Webster's Pages (czujni odnajdą je w moich starszych pracach), poprzez przyjęcie do Design Teamu - Złotych Rączek dla scrap.com.pl (dziękuję po stokroć za ciepłe przyjęcie!), zaproszeniach do innych DT , w tym mój wymarzony dream team (jupppi! - ale tajne, tajne! pssst...), skończywszy na wiadomości, że jakimś cudem (!!!???), znalazłam się wśród 15 (!!!) finalistek pretendujących do Design Teamu Cosmo Cricket!!! A jeśli wspomnę, że aplikacji było 350 z całego świata - to wystarczy za wszystko, to dla mnie ogromny zaszczyt i sukces! Nie potrafię napisać jak bardzo się cieszę, nawet jeśli już nic więcej z tego nie wyniknie, to i tak dużo :)) Cóż... trzeba jeszcze poczekać na ostateczną selekcję...

Dość o pracy, teraz tylko zdjęcia, ostatnio mało pokazywałam, ale zapewniam, że po Jabłuszku nie było posuchy, po prostu tak ciężko usiąść do kompa :))

Taki oto pakiet notatników, w różnych rozmiarach zmiotłam właśnie ze swego stołu, część trafiła do galerii, część była zamówiona, a bliżej pokażę tylko jeden, mój ulubiony, w rozm. 15 x 15 cm, dużo więcej można zobaczyć scraplabowej w kuchni:


I jeszcze tylko kartka, którą zrobiłam na ostatnią Kolorosferę nr 10 (wszyscy tym razem nadesłali scrapy, a ja się wyłamałam :)) )



Nowy - 11 próbnik już czeka na odważnych w kuchni - zapraszam!

Tymczasem ściskam serdecznie i do miłego następnego!


piątek, 3 lipca 2009

Zielone Jabłuszko

Dziś zaserwuję coś zdrowego i soczystego :D Zielone jabłuszko :)))
Pachnące latem, z prawdziwą eksplozją kolorów, prosto z kolekcji "Citrus" od DCWV, twarde, bo na fantastycznej bazie od Scrapińca!
Na zdrowie! ;)


Miłego weekendu życzę, troszkę mniej upałów, a burze niech Was omijają! Uściski! :)

LinkWithin

.