piątek, 23 kwietnia 2010

Zmęczona...

...jestem, ot tak, najzwyczajniej w świecie. Ciężki tydzień za mną, ciężki weekend przede mną, dużo do zrobienia i do załatwienia, ale jak to mawia Róża "damy radę!" ;) 
Mam nadzieję, że z kolejnym wyzwaniem na The Color Room także "dałam radę". Jest piątek, więc jak co tydzień - nowe wyzwanie kolorystyczne i mapkowe. Tym razem nie skorzystałam ze szkicu, a kolory... dla mnie trudne, choć kiedy patrzę na paletkę - przeurocze! Ale... ten fiolet! Brr!
Przełamałam się jednak i poradziłam sobie w ten sposób, że głównym źródłem fioletu ( w zupełnie innym odcieniu jednak..) w moim Lo jest... kurtka Róży na zdjęciu, które bardzo długo czekało na swoją kolej, właśnie ze względu na kolorystykę. Dodam, że ostateczna kolorystyka zdjęcia to efekt jakiegoś filtra czy akcji, w rzeczywistości kurtka była koloru fuksji. Skoro jednak zachciało mi się kombinować i przerabiać kolory na zdjęciu - musiało poczekać na tak fajne wyzwanie jak to dzisiejsze:

~~ TCR # 3 ~~


~~ So tired ~~
czyli... bardzo zmęczona Róża na placu zabaw, jakieś 3 lata temu :)






Nie macie pojęcia jak się cieszę, że jest nas coraz więcej na The Color Room i że coraz więcej Polek do nas dołącza, widzę mnóstwo znajomych twarzy, oraz tych całkiem nowych - mam nadzieję, że dobrze się bawicie i że także tym razem spróbujecie podjąć wyzwanie! 

Pozdrawiam ciepło i życzę Wam miłego weekendu! :*

czwartek, 22 kwietnia 2010

Wstydziuch i Nieśmiałek

Kolejny tydzień mija i kolejny katalizator nr 110 na Creative Therapy zachęcił mnie do sięgnięcia pamięcią wstecz i zastanowienia się "Jak bym opisała siebie jako dziecko?" lub po prostu - jakim byłam dzieckiem...

Otóż... jedyne słowo jakie przyszło mi na myśl to : nieśmiała... No cóż... trochę mi to zostało do dziś, choć wielu osobom trudno w to uwierzyć ;) Jak się okazało... większość dziewczyn z DT tak właśnie siebie opisało... coś jest na rzeczy... 
Zrobiłam sobie coś dla siebie - zawieszkę 15 x 15 cm z moim (MOIM!) zdjęciem, na którym mała Karola stawia swoje pierwsze kroki w wieku ok. 9 - 10 miesięcy... z pewnością grubaśny kombinezon mi tego nie ułatwiał. Wycięłam siebie ze zdjęcia ale tak trudno było mi odciąć ten rewelacyjny wózek, że ostatecznie trafił tam za mną ;) Reszta - zdobienie, kolory - po prostu "moje", czyli to co lubię...

~~ Shy ~~



Pozdrawiam słonecznie (szczególnie tych, których zadziwił pierwszy wiosenny śnieg wczoraj...) :*

środa, 21 kwietnia 2010

Ptaszek i kółeczko

Tiu tiu, słodziutki tytuł ;-))) Dziś będzie o pewnej ptaszynie i znów czymś okrągłym... z całą pewnością mam słabość do motywu koła...

Jakiś czas temu cudowna Kathy Martin poprosiła mnie o stworzenie kartki z użyciem digi stempla jej autorstwa. Kathy tworzy i sprzedaje swoje stempelki m.in. na 2peasinabucket, zatem przy okazji premiery stempla o nazwie "Banner Bird" powstała moja kartka. Ponieważ nie silę się na kolorowanie wzorków stemplowych ręcznie (pokłony dla szczęściar, które to potrafią!) - pokolorowałam moją ptaszynę w programie graficznym przed wydrukiem. Tłem dla ptaszka są papiery z zestawu 6 x 6 Webster's Pages - Lullaby Lane. A oto co mi z tego wyszło:

~~ Welcome Baby! ~~ 



Przypomniało mi się, że mam jeszcze jeden zaległy Lo do pokazania, jak wspominałam na początku - miało być coś okrągłego... i jest:

~~ Malutki wdzięk i czar ~~
Śmieszne miny i pozy Róży, miała wówczas ok 8 miesięcy ;-)






Wykorzystałam tutaj produkty ze sklepu scrap.com.pl : m.in. okrągły papier Making Memories, kwiaty Prima Symphony Blend Capella Blue, oraz serwetki Marthy Stewart.

Pozdrawiam Ciepło i Dziękuję Pięknie za Wszystkie Życzenia!! :*

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

2 x wspominki

Po pierwsze - Bardzo Dziękuję! :* Za wszystkie miłe i ciepłe słowa i znaki, które zostawiacie tu i tam, dziś i każdego innego dnia - jesteście kochane/kochani! :* Bardzo to doceniam! Serio, serio!

Dziś mam do pokazania dwa Lo. Wczoraj wystartowała kolejna mapka na Pencil Lines, zatem mogę dziś pokazać co udało mi się z tą mapką zrobić. Wydaje mi się, że jest tak uniwersalna, że można zrobić z nią wszystko (o czym możecie się przekonać oglądając prace moich koleżanek z DT!). Ja poszłam chyba po najmniejszej linii oporu, jak mi się zdaje, ale efekt mi się podoba, tym bardziej, że zdjęcie ogromnie lubię i na stole mam kolejny scrap ze zdjęciem z tej sesji, oraz album z całością fotek :) Dobrze jest czasem wyciągnąć na światło dzienne takie pamiątki! Zdjęcie zostało zrobione latem 2008 roku. 



~~ Enjoy ~~




Użyłam tutaj papierów z dwóch kolekcji Prima - Flights of Fancy i Raspberry Tea

Drugi Lo powstał pod wpływem impulsu  - także z naszym wspólnym zdjęciem - ja i Róża 4 lata temu, w Turaszówce, zdaje się, że była wiosna, a ja pokazuję jej kwiatki. Mała była wówczas na prawdę mała i co ważne - miała na głowie czapeczkę, którą ekhmm... sama wydziergałam na szydełku... Hmmm... dobrze, że moja przygoda z szydełkiem na tym się zakończyła :-)))

~~ Spring 2006 ~~





Tutaj wykorzystałam kolekcję Webster's Pages - Garden Gala.

Pozdrawiam serdecznie, ciepło i słonecznie - zróbcie dziś coś pięknego! :*

piątek, 16 kwietnia 2010

Nie moje kolory?

Taaak... zdecydowanie nie moje kolory znalazły się w drugiej palecie The Color Room, która wystartowała dziś w nocy, ale... przecież na tym polegają wyzwania, aby odważyć się i spróbować czegoś nowego, innego :)
Spróbowałam więc i jestem więcej niż zadowolona, bo ostatecznie okazało się, że ten zestaw kolorów - już na pracy - spodobał mi się bardzo i pewnie zrobię coś jeszcze z tej paletki.
Na zdjęciu jest Róża (oczywiście), jedno z piękniejszych jej zdjęć (Aguś, dziękuję za to wyjątkowe ujęcie! :*). Tytuł jest fragmentem naszej ulubionej piosenki Minnie Riperton "Lovin' You" (a TU inna, rewelacyjna wersja, bliższa memu uchu), chyba każda para ma takie "swoje" ulubione dźwięki i to są jedne z "naszych" {te wysokie tony, woow! Nasz kot je kocha ;-)}. Tekst średnio pasuje do relacji rodzic - dziecko, ale niektóre wersy jak najbardziej :-) Jak widać bardzo lubię wplatać w scrapy muzykę...

~~ TCR # 2 ~~


~~ Lovin' You Is Easy... ~~






Użyłam tutaj papierów Pink Paislee z kolekcji 365 Degrees i Cupid, oraz białych liter, dodałam serwetkę, kilka elementów wyciętych z papieru Webster's Pages - Lullaby Lane i kwiaty - Prima Winter Roses Marble Ice, oraz Latarnia Morska - biały zestaw.

Zapraszam do zabawy na The Color Room i jednocześnie bardzo dziękuję za tak liczny udział w poprzednim wyzwaniu wszystkim koleżankom z rodzimego podwórka - strasznie się cieszę, że dołączyłyście i mam nadzieję, że dobrze się bawicie! Pozdrawiam ciepło! 

środa, 14 kwietnia 2010

Najlepsza noc i moje krągłości...

Po kilkudniowej przerwie, pełnej smutku, rozkojarzenia i ogólnej niemocy twórczo - społecznej wracam z kilkoma nowościami, a właściwie zaległościami... 
Dzisiejsze obrazki dotyczyć będą pewnej ważnej nocy oraz pewnych krągłości, które bardzo, bardzo lubię... 

Jeden z kolejnych katalizatorów na Creative Therapy brzmiał: Jaka była najlepsza noc w twoim życiu do tej pory?
Hmmm... bardzo łatwe... Mimo, że mam za sobą mnóstwo nocy szalonych, pełnych zabawy, radości, miłości i innych czynników, które mogłyby sprawić, że daną noc uznałabym za najlepszą, to jednak... TA NOC zmieniła moje życie i wniosła w nie coś, czego nie potrafię porównać do czegokolwiek innego - bezgraniczną, bezwarunkową miłość. Mimo, że minęło już ponad 5 lat od tej nocy, to pamiętam ją z każdym szczegółem, kiedy spędziłam wiele godzin obserwując nowe życie, które tak wzbogaciło i zmieniło moje własne. Od tej pory wiedziałam, że nic już nie będzie takie samo i że zdarzają się cuda... Noc po urodzeniu się Róży.
Patetycznie, co? No cóż... tak właśnie to teraz odczuwam...

~~ Baby ~~
Róża miała tutaj około pół godziny, była taka... krucha, a jednocześnie bardzo silna...
 Użyłam tutaj papierów z kolekcji Webster's Pages - Lullaby Lane i liter od Pink Paislee oraz kwiatów i tekturek Prima.



Poza tym - jakiś czas temu zrobiłam kilka kartek... moje ulubione koła wracają... Zrobiłam do nich kilka kwiatków z ażurowych serwetek oraz białych kwiatków Latarnia Morska.
Jeśli ktoś z Was miałby ochotę zrobić podobną kartkę - zapraszam do skorzystania z mojego kursu w Akademii Scrap.com.pl.

~~ Bee Happy ~~ 
W roli głównej kolekcja Queen Bee od Pink Paislee.



~~ Serdeczne Życzenia I ~~
Tutaj pojawiły się m.in. papiery z kolekcji Life's Portrait od Webster's Pages oraz tekturowy kandelabr Twiddleybitz.



~~ Serdeczne Życzenia II ~~
Tutaj połączyłam ten papier Pink Paislee, tekturowego motyla Tattered Angels i element (filiżanka z ptaszynami) wycięty z papieru Webster's Pages, z kolekcji  Garden Gala.



Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ciepło :*

sobota, 10 kwietnia 2010

Narodowa Tragedia [*]

Nie jestem w stanie nic napisać, poza najszczerszymi wyrazami współczucia dla wszystkich rodzin ofiar dzisiejszej tragedii... 



piątek, 9 kwietnia 2010

The Color Room - otwarcie!

Jak zapowiadałam ostatnio - wydarzy się coś niesamowicie fajnego - i stało się!
W nocy swe podwoje otworzył The Color Room!



Miejsce - dom - dla wszystkich spragnionych inspiracji, kolorów, nauki, radości z tworzenia, pełne ciekawych pokoi, w których mam nadzieję poczujecie się jak u siebie!
Przedsięwzięcie ma wymiar międzynarodowy i jestem niesamowicie podekscytowana, że jestem częścią Design Teamu The Color Room, tym bardziej, że skład naszej grupy to niesamowite scraperki z różnych zakątków świata, tworzące w przeróżnych stylach i technikach - założę się, że wiele z nich, jeśli nie wszystkie - dobrze znacie; dlatego kiedy poproszono mnie o projektowanie i współtworzenie tego miejsca - nie wahałam się ani minuty, to wspaniałe móc pracować z najlepszymi, niewyobrażalnie mobilizujące! Pozwólcie więc, że przedstawię team, który ma za zadanie Was inspirować:

DT już znacie, ale czego można oczekiwać od tej - sporej przecież grupy, cóż będziemy tam robić? 
Co tydzień na The Color Room otwiera się kolejny pokój - paleta kolorów wraz mapką i inspiruje niesamowicie (wierzcie mi - zdążyłam się już przełamać do kilku kolejnych nielubianych kolorów!). Biorąc udział w wyzwaniach, poza świetną zabawą i łamaniem stereotypów kolorystyczno - kompozycyjnych -  dajecie sobie również szansę na wygraną podarowanej przez sponsorów - nagrody, która będzie losowania raz w miesiącu. Ponadto na TCR znajdziecie także ciekawe tutoriale, kursy (także video), oraz mnóstwo innych bardzo inspirujących rzeczy, przydatnych każdej scraperce. Poza tym, dla aktywnych - jest forum i czat czekające na pogaduchy i pytania/odpowiedzi :)
Ja sama uwielbiam pracę z kolorami, szczególnie nietypowe, ciekawe połączenia kolorów, a piękne mapki - jak już przekonałam się podczas pracy dla Pencil Lines - dają mi duuużo frajdy! 
Niektóre z Was wiedzą, że miałam zamiar wznowić zabawę z Kolorosferą, w innym miejscu, inaczej - jednak The Color Room to dużo więcej niż mogłabym stworzyć, dużo ciekawiej i mam nadzieję, że wiele Polek znajdzie tam swoje twórcze miejsce, zatem - ZAPRASZAM!

Czas na zaprezentowanie pierwszej palety...
W tym tygodniu jest to "Jej Pokój/Her Room" # 1:


A oto moja interpretacja ~~ My Little Girl ~~








Jest to zdjęcie malutkiej Róży, które także już wiele razy znalazło się w różnych scrapach czy albumach. Tym razem jednak wydrukowałam je na płótnie, tak jak journaling, którym jest fragment tekstu piosenki, którą wykonuje Tim McGraw - "My Girl", w skrócie Lo traktuje o tym, że Róża zawsze będzie moją małą dziewczynką, nawet gdy dorośnie i opuści rodzinne gniazdo :-) Wprawdzie Tim nie reprezentuje muzyki, jakiej słucham na codzień, ale ma ciekawe teksty, więc tym razem zapożyczyłam od niego, to co mam na myśli...

Jeszcze raz serdecznie zapraszam do The Color Room, rejestracja jest darmowa, szybka i łatwa - rozgośćcie się i ... do dzieła... mam nadzieję, że uda Wam się stworzyć coś z pierwszą paletą! :-)

Ok, już zmykam :) Pozdrawiam ciepło! :*

środa, 7 kwietnia 2010

Wielka zapowiedź i mały album!

Pssst! Jest sprawa! Wielka sprawa :-D
Już za chwileczkę, już za momencik coś niesamowitego zacznie się kręcić! :-) Coś fantastycznie radosnego, międzynarodowego i pełnego... psssst... oj, jeszcze nie można! ;-)))
Dziś zajawka zajawki, ale bądźcie czujne! ;-)


A poza tym, mam do pokazania mini albumik, akrylowy, na tej bazie nawiasowej Latarni Morskiej. Wykorzystałam tutaj także mały zeszyt papierów Webster's Pages Lullaby Lane oraz karteczki do journalingu. Literki Pink Paislee - Expressions glitter alphabets (cherry) oraz kwiaty i perły Prima. Wspominałam, że będzie więcej doilies? Otóż i są także tutaj - te konkretnie by Martha Stewart.
Zdjęcia Róży ze znanej już sesji "minkowej", miałam okazję scrapować je kilkukrotnie, ale kolejny raz nie zaszkodzi :)) Są takie... rozbawiające ;-)

~~ Minki ~~









Dziękuję za odwiedziny, miłego popołudnia Wam życzę! :*

LinkWithin

.