środa, 30 czerwca 2010

Idylla przetworzona

Ponieważ jutro wyjeżdżam na krótki wypoczynek bez internetu postanowiłam zostawić tutaj trochę prac. 
Dzisiejszy post w całości będzie poświęcony mojej kolekcji papierów Idylla, dostępnej w scrap.com.pl pod marką Latarnia Morska





W ostatnim czasie miałam okazję obejrzeć Wasze wspaniałe prace wykonane z tych papierów i każda cieszy mnie tak bardzo, aż trudno to wyrazić. Bardzo Dziękuję i cieszę się ogromnie, że papiery inspirują Was do tworzenia! 

Ja sama nie miałam zbyt wiele czasu aby stworzyć potężny pakiet "inspiracyjny", ale mam dziś do pokazania kilka prac, które udało mi się stworzyć z Idylli, dziś będzie w dwóch opcjach kolorystycznych, ale tak naprawdę jest ich o wiele więcej, wkrótce będę mogła pokazać prace, które to zaprezentują, tymczasem -

  ~~ Idylla : wersja zieleń +turkus ~~
dwie kartki okolicznościowe - w podobnym klimacie, wykorzystałam tutaj także stemple Latarnia Morska.





~~ Idylla: wersja beż + czerwień + róż + brąz ~~
Lo na wyzwanie Scrapujących Polek Scrap#59 - zamyślona, rozmarzona Róża...





Tutaj wykorzystałam także: ćwieki vintage Latarnia Morska, aksamitne litery ze świątecznej kolekcji Kelly Panacci, kwiaty Prima: Belle Arte Poetry i Athena, serwetkę papierową i glimmer mist w kolorze olive vine. 

To wszystko na dziś, zmykam się pakować, a Wam życzę fantastycznego weekendu i do zobaczenia w poniedziałek! :* 

wtorek, 29 czerwca 2010

Trochę Różności

Witajcie w piękny letni poranek :))
Znów nazbierało mi się trochę różnych rzeczy do pokazania. Bez wstępów, bo za gorąco na pisanie, a i wena do pisania gdzieś umknęła... Powoli szykuję się do wyjazdu na krótki odpoczynek, dlatego nadganiam z pracą - dziś będzie część tego, co od ubiegłego posta do dziś - udało mi się stworzyć.

Na początek rzeczy, w których się nie specjalizuję :) 
Na portalu Polki Scrapują wciąż nowe zabawy i wyzwania - tym razem skusiłam się na kolejne ATC i mix media, oto co mi z tego kuszenia wyszło:

Temat: materiał, szycie. 
Wytyczne: należy użyć: tkaniny, dratwy, czegoś metalowego, kwiatów, ściegów, tuszu... 
Na zdjęciu Julka - córka znajomych, a w użyciu Melissa Frances - Vintage Posey i różne różności "z szuflady". Mój materiał, to kwiaty wycięte ze starej bluzki Róży :))



Temat: Książka. 


Zadanie - zalteruj książkę :-)) 
Małe rozmówki polsko - angielskie zyskały szatkę shabby chic :)) Poza cudnymi kwiatkami Prima, obrazkiem i dodatkami Melissy Frances, pojawia się tutaj piękny i godny uwagi zawijas Twiddleybitz - Fern Leaf Flourish!




Serdecznie zachęcam do brania udziału w wyzwaniach, nasza nowa, entuzjastyczna i wielce uzdolniona ekipa - najzwyczajniej w świecie - daje czadu! :-))
I to już wszystko na dziś :) 
Zanim wyjadę postaram się dołożyć coś jeszcze, coś specjalnego na czas mojej nieobecności ;-)
Pozdrawiam cieplutko! :*

środa, 23 czerwca 2010

Kolory i Prasa

Miał być powrót do rzeczywistości? Jest! Staram się ogarnąć wszystko po dwóch weekendach bez scrapowania i mam trochę do pokazania - odrobinę zaległych rzeczy i kilka nowych. Zacznę od zaległości :)

Jest jeszcze czas, aby wziąć udział w wyzwaniu na The Color Room - cudowna, letnia paleta czeka, a i szkic nie mniej cudowny - inspirowany pewnym pięknym Lo od samej Ingvild Bolme! Zapraszam serdecznie do zabawy, a oto paleta nr 11 i moja wersja:



~~ Almost 2 ~~

Tutaj Róża ma prawie 2 lata, ale nietrudno zauważyć, że słowa "prawie" nie ma na tym Lo w żadnym z języków :) Po prostu nie pasował mi ten napis w żadnym miejscu i tak zostało :) Najważniejsze, że ja wiem o co chodzi :))) 






Użyłam tutaj mixu produktów: Sassafras Lass (pomarańczowe róże, bordery, sowy), Prima (papier, kwiaty), Pink Paislee (dwójka), Twiddleybitz (Vintage Mini Mannequins, Fern Leaf Flourish) oraz niezawodne dziurkacze  Marthy Stewart. ;-)
***

A jako dzisiejszy bonus - chciałabym pokazać coś równie papierowego jak scrapy, ale w całkiem innej formie :)) Jakiś czas temu otrzymałam zaproszenie do udzielenia wywiadu i zaprezentowania swoich prac na łamach niemieckiego czasopisma scrapbookingowego Scrap Art Zine, z przyjemnością zgodziłam się i niecierpliwie czekałam na efekty. W ubiegłym tygodniu otrzymałam przesyłkę z "moim" wydaniem czasopisma i oto jak wyszła moja 3 stronicowa spowiedź i projekty w druku:

~~ Scrap Art Zine - Lato 2010 ~~




I to już wszystko na dziś, dobrej nocy życzę nocnym markom, a rannym ptaszkom - miłego poranka! 
Pozdrawiam ciepło i dziękuję za wszystkie znaki, że tu zaglądacie! 

poniedziałek, 21 czerwca 2010

ZLOT - moje wrażenia

Cześć wszystkim po-weekendowo, po-zlotowo :))
III Ogólnopolski Zlot Scrapbookingowy - za nami! I ja tam byłam, wodę piłam i świetnie się bawiłam!
Postaram się opisać słowami i zdjęciami - moje wrażenia, a jest co opisywać!
Na początek zapraszam Was na bloga Sylwii - Costy, która była głównym reporterem Zlotu i pięknie zrelacjonowała całość!

U mnie będzie "karolowo". A zdjeciowo - dzięki "mojej" niezawodnej Reni, która zrobiła sporo wspaniałych zdjęć - dziękuję kochana! :*

Zlot był wspaniałym wydarzeniem - do dziś trudno mi ochłonąć, czas minął tak szybko a ja mam wciąż w głowie zaledwie migawki z tego co się działo! A działo się! Moja obecność na Zlocie wiązała się z bardzo przyjemnym twórczym udziałem na stoisku scrap.com.pl, a konkretnie - na stoisku Make & Take, na którym we trzy - Złote Rączki Endiego - zachęcałyśmy odwiedzających do wypróbowania produktów, jakie można było zakupić stoisko obok :) Bardzo dzielnie wspomagała nas Lewa Rączka - Ania, której śliczne kartki miałam okazję wreszcie zobaczyć na żywo! W ogóle - mnóstwo pięknych prac miałam okazję zobaczyć na żywo - to dopiero przeżycie! Na stoisku odwiedzały nas przeróżne - znane nam już, lecz także zupełnie nowo poznane osoby i wspólnie starałyśmy się tworzyć drobiazgi, które później każdy mógł zabrać ze sobą do domu. Dzięki stałemu umiejscowieniu - miałam okazję porozmawiać z wieloma początkującymi osobami, ale także z moimi bratnimi - scrapowymi duszami, których nie widziałam wieki, a które rotacyjnie zajmowały miejsca przy naszym stole! :))

~~ Endi, Złote Rączki (Latarnia Morska, Brises i ja) oraz Lewa Rączka - Ania ~~


~~ na stoisku Make & Take z Lewą Rączką ~~ 


Zanim jednak rozpoczął się Zlot... miałam niesamowite przeżycie... Po raz pierwszy zobaczyłam swoją kolekcję  - IDYLLĘ - na żywo, która prosto z drukarni trafiła na Zlot! Nie ma co ukrywać - popłakałam się jak bóbr :)) A to wzruszenie zafundował mi wydawca mojej kolekcji - sklep scrap.com.pl :))) 

~~ Karola łzy roni na widok swojej kolekcji - piękne przeżycie ~~


Jeśli mowa o kolekcji IDYLLA... - zobaczyć twór swojej wyobraźni, tak dobrze już znany każdy cm z monitora swego komputera, wręcz opatrzony, a jednak w formie papieru, który można dotknąć, powąchać i... pociąć (!!!) - bezcenne!! Ponieważ papiery wyszły IDEALNIE - dokładnie tak jak chciałam - mojemu wzruszeniu nie było końca. Ot, taki jestem mięczak emocjonalny ;) 
Dziękuję wszystkim, którzy przychodzili z ciepłym słowem na temat mojej kolekcji, dziękuję za każdy zakup i czekam z niecierpliwością na Wasze prace z nich! :*

Po godz. 13.00 rozpoczęłam swój pokaz sponsorowany przez scrap.com.pl. Czysta improwizacja - zrobiłam wówczas kartkę w kształcie taga z papierów z kolekcji Idylla oraz produktów Latarnia Morska. Mam nadzieję, że ten mały pokaz spodobał się i może ktoś skorzystał z niego :)) Było mi bardzo miło podzielić się tym, co sama na codzień uprawiam :)))

~~ Karola pokazuje ;) ~~ 




A poza stoiskiem, pokazem, kolekcją - masa cudnych przeżyć czysto towarzyskich!! Niesamowicie radosne momenty, kiedy mogłam poznać na żywo te osoby, z którymi znam się w świecie wirtualnym, a także te całkiem mi nieznane! Poczułam też ogromne wzruszenie i smutek - widząc moje warszawskie i około - warszawskie (Otwock!) bratnie dusze - dopiero wówczas uświadomiłam sobie jak bardzo za nimi tęsknię, nie widziałyśmy się rok! Cudownie było się spotkać z uroczymi dziewczętami z Poznania - obiecuję Was odwiedzić niebawem! I z ekipą z Łodzi - delegacja w tym roku malutka, ale wielka sercem, tam też mam zawitać za jakiś czas! Uściski, obietnice, zapewnienia, śmiech do rozpuku... tak było :)))
Udało mi się wyściskać i wycałować masę ludzi - mam nadzieję, że zobaczymy się znów niebawem, może wcześniej niż za rok??? Bardzo żałuję, że nie mam zdjęć z wszystkimi - poza krążącym już w sieci wspólnym zdjęciem uczestników Zlotu (teraz zdjęcia podkradzione z bloga Costy - dziękuję! :*):

~~ Wszyscy Razem... ~~ 


 I jeszcze symbolicznie - zdjęcie w gronie Ekipy Czarnych Fartuchów - współorganizatorek Zlotu, które pod nieobecność Joli - Filki (pomysłodawczyni tego projektu i organizatorki Zlotów) - stanęły na wysokości zadania i sprawiły, że było po prostu wspaniale! Dzięki kochane!

~~ Karola i Ekipa Czarnych Fartuchów ~~  
- Dryszka, Costa, Ja, Wolfann, Finn, Mamami - 


Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim, z którymi miałam dane się spotkać w sobotę i przeżyć sporo cudownych chwil, dziękuję za wszystkie przemiłe gesty i bardzo ciepłe słowa wsparcia i sympatii! :*

A jutro... na blogu... powrót do rzeczywistości :)  Pozdrawiam ciepło! :*

czwartek, 17 czerwca 2010

Moje Nowe Dziecko - Idylla!

Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i wszystkie miłe słowa, które tu zostawiacie - czytam je wszystkie i nawet nie wiecie ile radości mi one sprawiają! :*

Dziś chciałabym Wam pokazać coś... wyjątkowego...
Wymarzone, zaprojektowane, dopieszczone, bardzo długo oczekiwane - Moje Nowe Dziecko!

Myślę, że Ci wszyscy z Was, którzy mnie dobrze znają - wiedzą także o moim cichym marzeniu, o własnej kolekcji papierów, do realizacji której jakoś się nigdy nie składało z różnych względów, choć te mrzonki trwają już prawie 3 lata. Ponieważ nie jestem typem bizneswoman i nie miałam ochoty zajmować się logistyczno - dystrybucyjną otoczką takiego wydania - najlepiej oddać to w ręce profesjonalistom.
I właśnie dzięki dobrym ludziom, ich wsparciu i zaangażowaniu udało się wydać moją pierwszą kolekcję - Serdecznie dziękuję Endiemu i całej ekipie sklepu scrap.com.pl! 
Dziękuję po stokroć także mojej rodzinie i przyjaciołom, którzy zawsze wierzyli, kiedy ja wątpiłam :))) :*:*:*

Możliwe, że to mój jednorazowy wybryk w temacie "własnych papierów", niemniej cieszę się chwilą i mam nadzieję, że moje projekty spodobają Wam się tak samo jak mnie :)))

Zobaczcie proszę co dla Was stworzyłam - IDYLLA, kolekcja 6 dwustronnych papierów o gramaturze 200 gsm:

~~ IDYLLA ~~ 
by Karola Witczak ;-))


Klimat kolekcji nawiązuje do wszystkiego tego, co sercu miłe -

(przynajmniej mojemu) - sielanki, spokoju, ciepła, serdeczności, szczypty szaleństwa, radości z rzeczy małych, akceptacji codzienności, bliskości w kręgu rodziny i przyjaciół, domowego ciasta, ulubionej muzyki, ukochanych zwierzaków, wymarzonego domku z ogródkiem, pracy, którą się kocha i marzeń, które są po to, aby je spełniać... :))) 


Wyszła Idylla, ale nie utopia :) 
Mam nadzieję, że znajdziecie w niej wszystko to, co chciałam przekazać i będzie cieszyła Was na scrapach, w albumach i kartkach :)

Kolekcja Idylla, oraz inne nowe kolekcje marki Latarnia Morska - Radość Lata i Zauroczenie  będą dostępne w sprzedaży już za 2 dni , 19 czerwca na III Ogólnopolskim Zlocie Scrapbookingowym, w Warszawie, na stoisku scrap.com.pl, gdzie i ja będę - jakem Złota Rączka :) A po weekendzie - będzie dostępna w scrap.com.pl, przez internet :))) 

Endi i my - Złote Rączki mamy dla Was mnóstwo atrakcji na Zlocie:
nowe kolekcje papierów Latarnia Morska, pokazy, konkursy, stanowisko "Make & Take" - wszędzie tam będę i ja i mam nadzieję na mnóstwo sympatycznych spotkań z Wami :*


Zatem - Do zobaczenia w sobotę!! :*
***

środa, 16 czerwca 2010

Na podbój Australii z Twiddleybitz!

Radosnych wieści nigdy za wiele. Tę jedną, którą mam dziś do przekazania i do pokazania - mam w zanadrzu od paru tygodni, jednak wreszcie udało mi się wykończyć jeden projekt, który inauguruje...

~~ Moje wejście w szeregi Twiddleybitz DT! ~~

Te cudowne tekturowe piękności znacie z mojego bloga, ponieważ od pewnego czasu mam to szczęście z nimi pracować, dzięki uroczej Sherry Mendoza, która kiedy jeszcze kierowała zespołem Twiddleybitz - gdzieś mnie wypatrzyła i zaproponowała abym zaprojektowała dla nich kilka rzeczy. Sądziłam, że to jednorazowa wspaniała przygoda, a tu... jakiś czas temu napisała kolejna urocza osoba - Tiff Sawyer - obecna koordynator zespołu i otrzymałam propozycję stałej współpracy jako jedyna projektantka spoza Australii! Jestem tym faktem zaszczycona i bardzo bardzo się cieszę, choć nie mam pojęcia dlaczego właśnie ja! 
Dziękuję Nic i Tiff za okazane zaufanie - mam nadzieję, że spełnię pokładane we mnie oczekiwania :)) 
I dziękuję Sherry za to, że pokazała mi świat Twiddleybitz
Bardzo się cieszę, bo kształty produkowane przez tą firmę są absolutnie cudowne, a na tę okoliczność przygotowałam przykład - Manekina - Miss Charlotte! :) Bardzo wiosenno - letniego manekina Twiddleybitz - takiego... w karolowym stylu ;-) Pomalowałam go białą farbą akrylową i ozdobiłam moimi - niezmiennie ulubionymi papierami Webster's Pages - Lullaby Lane! I tylko błagam - nie pytajcie mnie jaki jest cel w robieniu takich manekinów - każdy kto lubi bibeloty - pokocha każdego manekina :)) Jak ja!

~~ Letni Manekin ~~






A na koniec - dorobiłam mu kapelusz :-)))


Dziękuję za odwiedziny i życzę Wam wspaniałego dnia! Wracam jutro z kolejną dawką nowości! :*

wtorek, 15 czerwca 2010

3 x Lo


Po pierwsze --- BARDZO DZIĘKUJĘ  za tak liczne komentarze pod poprzednim postem i wszystkie dowody sympatii! :* 

Po drugie --- czas na chwilę włożyć euforię do kieszeni i wrócić do normalności :))

Dziś mam do pokazania 3 Lo, które zrobiłam na różne okazje w ostatnim czasie. 

W piątek wystartowała kolejna paletka na The Color Room. Cudowna, letnia, miękka, spokojna - w sam raz dla mnie. Jednak kiedy przyszło do klejenia - już nie byłam taka pewna czy sobie poradzę, ale udało mi się skończyć, zatem - oto paletka i Lo:

~~ TCR # 10 ~~


~~ Funny Face ~~
czyli śmieszna mina Róży :-)))
wykorzystałam tutaj mix materiałów, m.in. Kelly Panacci, Cosmo Cricket i Chatterbox.




***
W niedzielę natomiast wystartowała nowa mapka na Pencil Lines, a wcześniej otrzymałam paczkę od sponsora PL w tym miesiącu, którym jest My Little Shoebox, zatem moja interpretacja mapki powstała właśnie z materiałów MLS, konkretnie z kolekcji: Flying High. Koniecznie zajrzyjcie na Pencil Lines, aby zobaczyć jak cudne prace z tą mapką i z tych materiałów wykonały moje koleżanki!

~~ Pencil Lines sketch # 191 ~~


~~ Daisies ~~ 
czyli Róża zbierająca stokrotki i koniczynę...




***
W niedzielę również na blogu Pink Paislee zaproponowałam mój własny szkic - mapkę, ponieważ tematem niedzielnego posta była... Niedziela ze szkicem :))) TUTAJ możesz zobaczyć mapkę, a ja pokażę już tylko moje Lo wg niej...

~~ Hello! ~~
czyli ... Róża wita się z wszystkimi :-)))
Wykorzystałam tutaj kolekcje Bayberry Cottage i Starlight.





I to już wszystko na dziś! dziękuję za odwiedziny i pozostawianie po sobie śladu - ściskam mocno i pozdrawiam ciepło! :*


LinkWithin

.