wtorek, 29 lipca 2014

Isn't she lovely? ;-)

Witajcie Kochani! Mam nadzieję, że letnie weekendy upływają Wam miło i spokojnie, a przede wszystkim twórczo :) Ja odliczam dni do weekendów, które mam zaplanowane w związku z różnymi wyjazdami - tymi bardziej rodzinnymi oraz tymi twórczo- zawodowymi. Tymczasem znów trochę więcej pracuję ale staram się też nieco (po)tworzyć. :) 
Czas na kolejny layout z Różą w roli głównej. Zdjęcie, które wybrałam pochodzi z pewnej spontanicznej i oczywiście nieprofesjonalnej sesji, zrobionej blisko rok temu - naprawdę uwielbiam te zdjęcia. Róża od tej pory sporo się zmieniła - zupełnie jak wszystkie dziewczynki w jej wieku. Cudownie jest obserować to, jak zmienia się nie tylko fizycznie - rośnie i pięknieje, ale przede wszystkim jak zmienia się jej charakter, jak staje się powoli (oby trwało to najwolniej jak się da!) prawie nastolatką. A taka maleńka była... przed chwilą! :) Jestem z niej ogromnie dumna, ale rzadko, a właściwie prawie wcale nie dzielę się tym publicznie. Dziś, kiedy jest setki km z dala od nas, pod wpływem ogromnej już tęsknoty - powstaje ten wpis. :)
Do rzeczy! Dziś przynoszę ze sobą kilka zdjęć ze wspomnianej spontanicznej sesji oraz layout - letni, z dużą dawką bieli i z kilkoma akcentami kolorystycznymi. Trochę sobie pochlapałam, poutykałam różności - zupełny freestyle - takie są chyba najfajniejsze i sercu najmilsze, prawda? :)










Pięknie dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam Was ciepło i życzę spokojnej i nieco mniej upalnej reszty tygodnia! ;-)

sobota, 26 lipca 2014

Świeże hortensje i skrzydlate piękności - Sizzix.

Witajcie Kochani! Przede wszystkim chciałabym podziękować Wam pięknie za odwiedziny i przemiłe komentarze - widząc, że to co tu robię nie trafia w próżnię - jeszcze milej mi pisać i dzielić się moimi skromnymi projektami z Wami :) 

Dziś przynoszę kolejną zajawkę mojego ostatniego małego projektu dla marki Sizzix. Tym razem postanowiłam stworzyć tag, w letnich, świeżych kolorach i zmierzyć się z wykrojnikami, które - szczerze mówiąc - nabierały u mnie mocy dość długo. Mowa o wykrojnikach do tworzenia przestrzennych kwiatów z serii Susan's Garden

To nie tak, że poddałam się na wstępie - jak wiecie - używam mnóstwo kwiatów w swoich pracach, ale wszystkie próby samodzielnego ich tworzenia odsuwam w głęboką niepamięć :) Tym razem próbowałam z różą - niestety nie wystarczyło mi cierpliwości i tutaj czynię głębokie pokłony wszystkim koleżankom i kolegom, którym modelowanie kwiatów wychodzi perfekcyjnie. Po nieudanych próbach z różami, postanowiłam spróbować z innym kwiatkiem, wg mnie nie wymagającym umiejętności modelowania z wysokiej półki - nie pomyliłam się. Zestaw z serii Susan’s Garden - Sizzix Thinlits Die Set 5PK - Flower, Hydrangea okazał się nie tylko łatwy w obsłudze. Wreszcie udało mi się stworzyć bukiecik hortensji na miarę moich możliwości! ;-) I tym bukiecikiem mówię niedowiarkom - i Ty możesz stworzyć własne kwiatki hortensji :). 

Do modelowania wykorzystałam zestaw specjlanych narzędzi: Sizzix Accessory - Susan's Garden Tool Kit, w którym znajdziecie nie tylko narzędzia do modelowania, pęsetę ale również maty - do wygniatania, do tworzenia np. żyłek w liściach, ale również matę, którą spodobała mi się najbardziej - tzw. "non-stick", na której można z powodzeniem tuszować, kolorować mediami i nic a nic się do niej nie przykleja, a na dodatek jest łatwo zmywalna. Nie rozpisując się już zbytnio - zwracam Waszą szczególną uwagę na piękne, ażurowe motyle - wycięłam je, korzystając z zupełnie nowych wykrojników sygnowanych logo marki Prima Marketing z linii Flora Grande - Sizzix Thinlits Die Set 2PK - Winged Beauties. Są cudowne, po prostu cudowne... :)

Jak zawsze - po więcej zapraszam na blog Sizzix UK! Dowiecie się tam jak wygląda tag w całej okazałości oraz jakim zabiegom poddałam płatki hortensji ;)

KLIK  w obrazek poniżej przeniesie Cię do posta.


Wykorzystane produkty Sizzix:


Pozdrawiam ciepło i życzę Wam wspaniałego, inspirującego weekendu! 



środa, 23 lipca 2014

Surf & Turf po polsku ;-)

Witajcie Kochani! Blogowanie nabrało tempa :) Póki mam czym się podzielić - korzystam na całego! 
Dziś kolejna z moich weekendowych prac - z wielkim uśmiechem skojarzyła mi się z daniami Surf & Turf w humorystycznej wersji po polsku (owoce morza i/lub ryby + mięsko w jednej potrawie - całe moje czarne poczucie humoru!), bo to nic innego jak: mintaj + łosoś + piesek w jednym miksie. ;) A tak serio - nasza ukochana Chili (na jednym z moich ulubionych zdjęć) w miętowo (mintajowo) - łososiowej palecie, w oprawie z mnóstwa kwiatów, mnóstwa gesso i pasty strukturalnej, farb, dratwy, motyli z gipsu... Portrecik na podobraziu. :)
Swoją drogą - bardzo trudno jest zrobić jakiekolwiek w miarę ostre zdjęcie Chili... Dlatego mam ich tak mało! A ta cudna panna jest z nami już 8 lat! Macie jakieś specjalne triki w rękawie - jak fotografować zwierzaki lub przynajmniej jak je skłonić aby na 5 minut stanęły w miejscu? :)








Pozdrawiam ciepło, pięknie dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze! 

wtorek, 22 lipca 2014

Sizzix UK - byłam, zwiedziłam i...

Cześć Kochani! Pięknie dziękuję za mnóstwo miłych słów pod wczorajszym postem - tutaj i na moim profilu na Facebooku - jesteście niesamowici a mnie jest niesamowicie miło. :)

W ubiegłym tygodniu miałam ogromną przyjemność gościć w europejskiej siedzibie Sizzix, w Wrexham UK, zwiedzić firmę "od zaplecza", ale przede wszystkim spotkać się z cudownymi ludźmi Sizzixa oraz fantastycznymi i niesamowicie utalentowanymi koleżankami - blogerkami ze Szwecji, Hiszpanii, UK i Finlandii. To był wspaniały czas, ciekawe doświadczenie, bardzo inspirujące. Poniżej wspólne zdjęcie nas - projektantek:


Od lewej: Bente Fagerberg (Szwecja), Elena Roche (Hiszpania), Paula Pascual (UK), ja i Elina Strömberg (Finlandia).

Design Team:

Dziś nieco spóźniona, ale właściwie zawsze aktualna zajawka mojej ostatniej pracy dla Sizzix UK. Tym razem jest to layout z jedną z najmilszych osób, jakie miałam przyjemność spotkać w swoim życiu - Martą. Mój pomysł na ten layout to kolejne eksperymenty z mediami w tle i nie tylko, ale przede wszystkim praca bez wzorzystych papierów do scrapbookingu (ostatnio coraz częściej mi się to zdarza!). Chciałabym pokazać jak łatwo, szybko i ciekawie - wg mnie, można stworzyć nieskomplikowane ale efektowne elementy do prac, wykorzystując wykrojniki w kształcie kół, pięknych borderów, foldery do embossingu oraz wykrojnik z mnóstwem cudnych motyli różnej wielkości i kształtu
Po więcej tradycyjnie zapraszam na blog Sizzix UK - zachęcam do zajrzenia, przede wszystkim aby zobaczyć i poczytać troszkę, co z tych moich eksperymentów wyszło tym razem. :) 



Wykorzystane materialy Sizzix:
658356 Sizzix Textured Impressions - Rose Vines & Trellis 2pk

Pozdrawiam Was ciepło, spokojnego wieczoru życzę wszystkim, którym zdarzyło się tu zabłądzić! :)

poniedziałek, 21 lipca 2014

To i owo - wracam

Witajcie Kochani, po dość długiej przerwie. U mnie - nieprzerwanie wiele się dzieje, nieczęsto zdarza się ostatnio, abym znalazła czas na blogowanie, choć nieustannie mam nadzieję, że wkrótce (!) to się zmieni :). Tymczasem wpadam, aby dać znać o kilku rzeczach.

Po pierwsze - w tle wcale nie próżnuję. Wena i tak bywa kapryśna (pewnie  Wy coś o tym wiecie...), jednak bywa, że udaje mi się w ramach weekendowego relaksu tworzyć i cieszyć się tym - jak zawsze.

Po drugie - po długich namysłach, postanowiłam zrezygnować z pisania bloga w dwóch językach. Mój angielski jest dość ubogi w odniesieniu do tego co mogłabym i chciałabym napisać po polsku. Tego, co chciałabym napisać po polsku (dużo i czasem barwnie), nie jestem w stanie z różnych przyczyn oddać po angielsku. A półśrodki nie mają sensu, według mnie, Tłumaczenie zajmuje mi więcej czasu, a poza tym - przez wiele lat prowadzenia bloga w j. polskim, nie stwierdziłam spadku odwiedzin z innych krajów. :) Cieszę się jednak, że podjęłam próbę, ponieważ okazało się to, co się okazało - to nie dla mnie. :)

Po trzecie - co się dość mocno wiąże z pkt nr 2 - chciałabym bywać tu częściej, więcej pisać, więcej dzielić się przeróżnymi rzeczami z mojego kraftowego światka - nie tylko scrapbookingiem. Mam nadzieję, że będziecie mnie odwiedzać i wówczas, kiedy będzie więcej do czytania, a być może niekiedy głównie do czytania :) Będziecie? :)

Po czwarte - rezygnuję z miętowych (mintajowych!) ramek, w których umieszczałam zdjęcia. Nadal bardzo je lubię, ale zdałam sobie sprawę z tego, że są mocno zobowiązujące i dość nachalne, szczególnie w przypadku prac, w których ani krzty mięty :) Dlaczego nikt mi tego nie uświadomił po pierwszym poście z taką ramką?? :)

Dość gadania, czas na obrazki. Całkiem niedawno, a właściwie wczoraj udało mi się poświęcić całą, upalną, leniwą niedzielę na scrapowanie. Efektem tych zabaw jest kilka nowych prac, ale dziś pokażę Wam tylko jedną z nich. Zdjęcie moje (by Paulina Wośko), próby eksperymentowania z mediami na tle (karton do akwareli, ecoliny + color shine i sporo wody) - wyszło coś delikatnego w tle, nieco dramatycznego na wierzchu, jak zwykle kwiecistego, plus kolejna próba oswajania kolorów, tym razem szarości z łososiem i żółcią. To coś o mnie, bo na odwrocie są pewne przemyślenia dotyczące codzienności, wyzwań jakie przynosi nam życie... Ot, kolejny scrapowy autoportret :) Zapraszam:


Uwielbiam stemple Technique Tuesday i tekturowe napisy Sodalicious - i pomyśleć, że to czarne akcenty... :) tak rzadkie (dotąd) w moich pracach :)


Maski... jestem prawdziwą kolekcjonerką, niestety dość często zapominam, że warto jednak ich czasem użyć :) Ta serwetka by Finnabair dla Primy jest jedną z moich ulubionych. Tutaj z białym gesso. Kwiatki z żywicy - tylko z DP Craft :)


Długo przechowywane metalowe kwiaty Prima doczekały się odsłony, musiałam je jednak pomalować na biało ;-) 


W tle okrągły stempel Kelly Panacci - mam go od zamierzchłych czasów, w końcu to był mój pierwszy DT :) Bardzo go lubię, cieszę się, że go odkurzyłam. 


I to by było na tyle, na dziś :) 
Zapraszam do zaglądania co jakiś czas, mam nadzieję, że będę mogła być tu i więcej i ciekawiej :) Jeśli i Wy będziecie ;-)
Sympatycznego, spokojnego i nieco mniej upalnego tygodnia Wam życzę. 
Zróbcie coś kreatywnego :) 






LinkWithin

.