sobota, 29 listopada 2014

Layout x 2

Witajcie Kochani! Mam nadzieję, że ostatnie dni listopada upływają Wam spokojnie i twórczo. U mnie wiele się dzieje, a kiedy wiele się dzieje, w dodatku zupełnie nic złego - należy się cieszyć :) I ja się cieszę, choć jak zwykle ubolewam na brak czasu. Tak naprawdę ten czas po prostu gdzieś przede mną się chowa i niestety bywa, że wyskakuje z kąta bardzo nieregularnie ;) Czasem jednak bywa łaskawy i tak jak ostatnio - pozwala mi trochę potworzyć różności. 

W ostatnich miesiącach miałam mnóstwo przyjemności spotkać się z wieloma wspaniałymi osobami. Niektóre z nich to zupełnie nowe znajomości i o nich postaram się popisać i zobrazować scrapbookingowo nieco później. Miałam też okazję spotkać się znów z fantastycznymi, znanymi mi już dość dobrze osobami, m.in. kiedy byłam w październiku w Irlandii. Strasznie za nimi tęsknię, bo uwielbiam te kobietki - pełne pozytywnej energii, niesamowicie twórcze i zwyczajnie - niezwyczajnie - cudowne i ciepłe. Energia z jaką przyjechałam stamtąd jeszcze we mnie tkwi i pozwala przełożyć fajne emocje na papier... w formie layoutu. A nawet dwóch. Myślę, że zupełnie różnych ;) Są dwa wspólne mianowniki - prezentują wydarzenia bądź rzeczy związane z tym ostatnim świetnym spotkaniem w Irlandii, a także wpólne jest to, że wykorzystałam w layoutach zdjęcia prosto z Instagrama. :)

Pierwszy - kolorowy, zwariowany, zupełnie jak emocje skumulowane na zdjęciu. 5 kobiet z różnych zakątków Europy, które kiedyś, w odmętach internetu połączył scrapbooking :) Znamy się już bardzo długo, ale dopiero w tym roku, wczesną wiosną miałyśmy okazję spotkać się na żywo - fantastyczne to było spotkanie. A to na jesieni - jeszcze fajniejsze. I takie właśnie fajne, radosne emocje chciałam zawrzeć w kwadracie 12 x 12 cali :) Pochlapałam tutaj sobie troszkę w tle ecolinami, powarstwowałam nieco, pobawiłam się czymś, na punkcie czego chyba zaczynam mieć niezłego bzika, a mianowicie - przezroczystymi ozdobami, zadrukowanymi foliami. Świetne są! Można nimi przykryć zdjęcie (tak zrobiłam) lub stworzyć z nich tytuł (też tak zrobiłam). Ostatnio spadły na moje biurko spore ilości tych foliowych ozdób, zatem sama jestem ciekawa, co uda mi się jeszcze z nimi zrobić. :) 






Drugi layout, zdecydowanie spokojniejszy, w dużej dawce mięty, z dodatkiem ozdób z szarego papieru, który my - scrapbookerki nazywamy papierem kraft :) Lubię go przetrzeć białym gesso, nabiera wówczas takiego wykończenia... trochę w stylu shabby chic. I w takim stylu, ale z nowoczesnym twistem miał być ten layout. Bo cóż na nim jest? Moje cudowne, miętowe kapciuszki, wydziergane własnoręcznie przez nie mniej cudowną Magdę. A Magda ma talentów wiele... Potrafi na przykład uszczęśliwiać ludzi :) Dziergane kapcie, w dodatku w moim ulubionym kolorze, doczekały się oprawy wielowarstwowej, ukwieconej, kobiecej, delikatnej... Udało mi się nawet znaleźć dziergane na szydełku miętowe kwiatki - idealnie tu pasowały :) W tle pomaskowałam sobie z gesso i ecoliną, tworząc całe mnóstwo gwiazdek. Ot. luźne skojarzenie z kapciami. ;-)









Pięknie dziękuję za odwiedziny. Strasznie mi miło, że ktoś tu zagląda :) Będzie mi jeszcze milej, jeśli dowiem się kto :) Ściskam ciepło i miłej niedzieli Wam życzę! 


środa, 12 listopada 2014

Kartki, scrap, a nawet album!

Witajcie Kochani! Ci, którzy tu jeszcze zaglądają, kiedy mnie nie ma :) Po bardzo długiej przerwie wracam z kilkoma pracami, które udało mi się stworzyć jakiś czas temu. Część z nich to klimaty świąteczne - tak, mnie również dopadła świąteczna wena i na swój sposób próbowałam ją ujarzmiać :) Jakie są tego efekty - widać na załączonych obrazkach:

Kartka świąteczna - jedna z kilku, ale dziś tylko jedna z nich. Mięta, złoto, trochę bieli - czuję, że to będą dominujące kolory w moich tegorocznych świątecznych kartkach (o ile łaskawy czas pozwoli, abym stworzyła tyle i takie jak sobie zamarzyłam). 



Mini album na zdjęcia z nadchodzących Świąt, zatem "pusty" w środku. Nie licząc przeróżnych detali i ozdobników :) Albumik stworzyłam na bazie z papierowych torebek, a do zdobienia wykorzystałam m.in. moją kolekcję papierów - Christmas Bliss, zaprojektowaną dla dpCraft, w ubiegłym roku. Na zdjęciach detali możecie też zauważyć kilka wycinanek z dpcraftowych dziurkaczy, np. tę śnieżynkę, tego renifera, a także wycinanki z wykrojnika Sizzix - Bigz - Snowflakes. Taki właśnie albumik będziemy robić na moich najbliższych warsztatach w Hobby di Carta we Włoszech. 



Poza świątecznymi pracami mam dziś również 2 zupełnie nie związane ze Świętami. Na początek kartka motywacyjna z dominującym łososiem:



A następnie layout, również motywacyjny - ot, taki bardzo prosty, do odtworzenia z jednym, za to sporym haczykiem - mnóstwo precyzyjnego wycinania :) Wkorzystałam tutaj inną moją kolekcję zaprojektowaną dla dpCraft - Boho Chic. Layout również będziemy robić na warsztatach we Włoszech, w najbliższą sobotę. :)



Cóż, to tyle na dziś i pewnie na jakiś dłuższy czas, choć kto wie... :)
Pięknie dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ciepło!

LinkWithin

.